Loading...
MamaPorady

SEZON NA PRZETWORY CZ. 1. – JAK WYKORZYSTAM MUS TRUSKAWKOWY.

Zaczyna się powoli sezon na robienie przetworów. Jak pewnie się domyślacie (biorąc pod uwagę tytuł bloga), nie jestem perfekcyjną panią domu. Nie lubię kłaść czegokolwiek w słoiki. Ale już po fakcie mam satysfakcję. Bo zrobiłam to z oszczędności pieniędzy, a także dla zdrowia całej rodziny.

Truskawki w tym roku dostarczyła mi mama z przydomowego niewielkiego ogródka. Nie zapłaciłam za nie ani grosza. Dodatkowo mam pewność, że były nawożone tylko i wyłącznie naturalnie.
Do robienia przetworów w postaci musu przygotowuję się zawsze wcześniej. Kupuję koncentraty pomidorowe i musztardę w małych słoiczkach. Idealnie później mieszczą się w nich przetworzone niewielkie porcje owoców,


W tym roku słoiki najpierw wypiekłam w piekarniku, następnie nalałam do nich gorący mus, po czym zapasteryzowałam już standardowo w wielkim garze z wodą.


W wielu poradnikach znajdziecie informację, aby dodawać do truskawek sok cytrynowy. Ja tego nie robię. I tak są dość kwaśne, a sama myśl o dużej ilości cukru (który też trzeba dosypać) przyprawia mnie o ciarki. Cukru w czystej postaci nie używam w kuchni prawie wcale. Wszystko, co się da, słodzę miodem. Do musu dosypałam tylko symboliczną ilość cukru. Kiedy będę z niego coś przygotowywać, dla dosłodzenia standardowo postaram się dodać miód.


A co zrobię z musu truskawkowego?
1) Owoce z jogurtem. Wolę takie połączenie niż jogurt z owocami, zwłaszcza jeśli nabywamy go w sklepie. Zawartość truskawek jest wtedy znikoma, a nawet czasami żadna. Mus połączony z jogurtem naturalnym i innymi ewentualnymi dodatkami (musli, amarantus ekspandowany, bakalie), da nam sporą dawkę owoców i witamin.
2) Ryż na mleku z musem truskawkowym. To danie uwielbia Karolek.
3) Domowy kisiel. Tu sytuacja wygląda podobnie jak z jogurtami. Kiśle ze sklepu nie zawierają zbyt dużo truskawek. A z musu powstanie kolejna dzienna porcja owoców.
4) Polewa do gofrów i naleśników – dobry zamiennik wysokosłodzonego dżemu.
5) Koktajl – na bazie jogurtu naturalnego lub kefiru z innymi ulubionymi dodatkami.
Wiele osób wykorzystuje także mus do pieczenia ciast. Ja tego nie zrobię, gdyż wypieki spod moich rąk wychodzą tylko od wielkiego święta, i jeszcze do tej pory nie miały w sobie akurat truskawek.


Poza musem z truskawek zrobię jeszcze kilka słoików kompotu. Karolek standardowo pije na co dzień wodę, ale co któryś dzień urozmaicam mu w tym zakresie dietę dając na przykład kompot. Poza tym z kompotu też robię domowy kisiel. Ma on już mniejszą zawartość owoców niż ten na bazie musu, ale na pewno jest zdrowszy niż ten ze sklepu.


Nigdy nie robię i nie będę robić dżemów z czegokolwiek. To już byłoby dla mnie zbyt duże czasochłonne nieuzasadnione poświęcenie. Dżemy zawierają dużą ilość cukru, i jada się ich u mnie w domu bardzo mało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *