Loading...
DzieckoZabawki

W POSZUKIWANIU IDEALNEGO TRAKTORA DLA DZIECKA – FARMER OD DUMEL DISCOVERY

Moje dziecko aktualnie ma szczególne upodobanie do dwóch typów pojazdów: traktory i autobusy. Traktor Farmer jest drugą zabawką Karolka firmy Dumel Discovery. I zakładam, że na dwóch się nie skończy. Nie kupiłam go dlatego, że byłam już zachwycona kubeczkową wieżą, co opisałam tu, ale dlatego, że nie mogłam znaleźć ciekawszego pojazdu innego producenta. A chciałam kupić Karolkowi traktor, który będzie jednocześnie spełniał funkcję edukacyjną. I udało się!

Kiedy zapytacie Karolka, co traktor ma na dole, odpowie: koła, koła. One go szczególnie zachwycają, zwłaszcza, kiedy traktor jedzie.

 

 

 

Traktor rusza po naciśnięciu komina. Wydaje przy tym charakterystyczne dla traktora dźwięki, albo “mówi” rymowankę. Karolek wykombinował nawet, co zrobić, żeby traktor przejechał pod nogami ;).



 

W przyczepie traktora siedzi pięć zwierzątek: krowa, koń, kura, świnka i owca. Zajmują one konkretne miejsca. Jeśli wypadną, należy je odpowiednie umiejscowić. Gdy nam się to uda, “mówią” wierszyki, albo wydają charakterystyczne dla zwierząt dźwięki. Są one na tyle realistyczne, że ciężko je powtórzyć. Nie wiem, czy uznać to za zaletę, czy za wadę. Karol bez problemu rozpoznaje konkretne zwierzę. Wie, co to świnka, wie co to krówka. Zapamiętał także mniej więcej wzrokowo, gdzie umiejscowić daną figurkę.


Podobnie do zwierząt, zachowuje się farmer. Po włożeniu go w odpowiednie miejsce śpiewa lub mówi wierszyk.

 


Mi osobiście najbardziej spodobała się funkcja kierownicy. Można nią zatrąbić, wtedy światła traktora z przodu mrugają. Innym razem po naciśnięciu kierownicy słychać rymowankę.

Pod względem użytkowalności najistotniejszą cechą traktora jest jego wytrzymałość. Zaliczył on już niezliczoną ilość upadków i mocnych chwytów Karolka, a nie ma nawet rys, nie mówiąc już o tym, że nic nie pękło. M.in. z tego powodu warto wydać na traktor około 70-90 zł, bo taka właśnie jest jego cena. Najtaniej znalazłam go na allegro i tam też zakupiłam.

 

Zabawka jest przeznaczona dla dzieci powyżej 1. roku życia. U nas sprawdziła się doskonale. Pomogła w nauce zwierząt i rozwinęła zdolność postrzegania przyczynowo-skutkowego. Mam też nadzieję, że sprawiłam Karolkowi miły prezent, choć i tak prawdziwe traktory zawsze będą dla niego najfajniejsze.


Jeśli nie chcecie tracić czasu na poszukiwanie odpowiedniego traktora dla swojego dziecka, wybierzcie właśnie ten, trudno będzie znaleźć lepszy. Ja teraz zaczynam pogoń za idealnym autobusem.

 

Więcej o traktorze poczytacie sobie tu.

Fot. Magdalena Pietrasiak

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *